Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

6. Jesień

Obraz
  „Jesień szła przez świat cała w złotach i purpurach, rozlewała się po polach mgłami sinymi, co o świtaniu jak wełny miękkie otulały wioskę. Słońce, choć już niższe i bledsze, kładło się na rżyskach smugami miodowymi, a wietrzyk cichy, ledwie wyczuwalny, niesło zapach więdnących liści i dymów z ognisk. Świat cały zdawał się sennym, jakby w modlitwie przed zimowym snem zastygał, pełen barw, co gasły powoli w mroku nadchodzących nocy.”

5. Kuba

Obraz
  „Kuba leżał w stajni, na barłogu, a krew z uciętej nogi sączyła się czarną strużką w słomę. Nikt go nie słyszał, nikt do niego nie zajrzał, bo w chałupie muzyka rżnęła, a goście wesele Boryny świętowali. Umierał cicho, jak to zwierzę znużone, co po ciężkim dniu kładzie się w bruździe i już nie wstaje. Pana Boga tylko prosił w myślach, by mu te grzechy kłusownicze odpuścił, bo on przecie z głodu to robił, nie z przekory.”

4. Antek

Obraz
  „– Nie oddam! – krzyknął Antek, a oczy mu zapałały nienawiścią. – Moja to krew i mój pot w tę ziemię wsiąkł, a wy mnie jak parobka traktujecie! Nie będę ja u was na łasce wyczekiwał, aż mi kęs chleba rzucicie. Wyście już swoje przeżyli, wyście się rządzili dość długo, teraz moja kolej! Stary Boryna wyprostował się nagle, a ramię mu drgnęło, jakby chciał syna w ziemię wbić: – Milcz, pókim dobry! Moja to ziemia, moje gospodarstwo i ja tu panem będę, póki mi tchu w piersiach starczy!”

3. Jagna

Obraz
  „Jagna nie była jak inne dziewczyny w Lipcach. Miała w sobie coś takiego, co oczy rwało i duszę mąciło. Niby to robotna była, niby posłuszna matce, ale jakby nieobecna, jakby myślami gdzieś daleko po lasach i polach błądziła. Nie o ziemi myślała, nie o morgach, a o tym, co w niej grało jak ta muzyka daleka. Była jako ta woda bieżąca, co się w każdym słońcu mieni, a żadna ręka jej nie uwięzi.”

2. Boryna

Obraz
  „Boryna był pierwszy gospodarz w Lipcach, a i w okolicy niełatwo by mu kto sprostał. Ziemię miał dobrą, lasy swoje, inwentarza pełne obory, a grosza w skrzynce nie brakowało. Jak szedł przez wieś, to mu się kłaniali nisko, a on ledwie głową kiwnął, taką miał w sobie godność i powagę. Bo on wiedział, że on jest głową gromady, że od jego słowa wiele zależy i że on jest tym dębem, co całą rodzinę osłania, choćby go i pioruny biły.”

1. Sacrum

Obraz
„Ziemia jest święta, ziemia jest żywicielka, ziemia jest matka nasza wspólna... Kto ziemi nie szanuje, ten i Boga nie kocha, i ludziom nie brat. Bo z ziemiś powstał i w ziemię się obrócisz, a póki żyjesz, ona cię karmi, ona cię odziewa, ona cię piastuje... Ziemia to nie jest tylko ten piach i to błoto, to jest świętość największa, co ją Bóg dał człowiekowi, aby go w pokorze trzymała i do nieba prowadziła.”